We wzruszającym musicalu Teatru Muzycznego Tintilo, zrealizowanym na motywach powieści „Mała księżniczka” Frances Hodgson Burnett, występuje utalentowana, młoda wokalistka z Teresina Julia Kołodziejak. Inscenizacja miała swoją premierę w maju tego roku.
Warto wybrać się rodzinnie do warszawskiego Teatru Rampa, by podziwiać Julię w roli głównej i przeżyć niezapomniane chwile z rozśpiewanym i roztańczonym zespołem Teatru Muzycznego TINTILO. Nie zabraknie tańca musicalowego, poruszających piosenek, klasycznego jazzu, a nawet… klimatu Bollywood.
W plebiscycie CzasuDzieci.pl na najlepsze warszawskie inicjatywy dla dzieci spektakl „Księżniczka Sara” zdobył Nagrodę Rodziców w kategorii SZTUKI WIZUALNE i otrzymał nominację do nagrody w kategorii MUZYKA.
Poniżej publikujemy fragmenty kilku recenzji, tak na zachętę …
„Księżniczka Sara” to spektakl pełen humoru i dobra, a jednocześnie skłaniający do refleksji. Sara zna swoją wartość, ponieważ ktoś tę wiarę w niej zaszczepił. Okrutnej opiekunce mówi o tym, że każda dziewczynka jest księżniczką, niezależnie od majątku, zdolności i urody. Tego nauczył ją kochający tata. Kapitan Crewe, traktując córkę jak piękną, silną i wyjątkową kobietę, dał jej siłę do przezwyciężania przeciwności.
Iwona Świerżewska, TYGODNIK IDZIEMY
Na motywach „Małej Księżniczki” powstał widowiskowy spektakl muzyczny, gdzie jak zwykle pierwsze skrzypce grają dziecięcy aktorzy. I trzeba od razu dodać: znakomici dziecięcy aktorzy! Są zaskakująco profesjonalni, świetnie poprowadzeni muzycznie i choreograficznie (chapeau bas przed nauczycielami śpiewu i tańca!), a przy tym wciąż nie tracą swojej dziecięcej naturalności.
Krzysztof Ratnicyn, TEATR DLA WAS
Twórcy musicalu „Księżniczka Sara” postawili przed sobą niełatwe zadanie: przenieść na scenę kanoniczną powieść o staroświeckiej pensji dla dziewcząt z dobrych domów w formie, która bawiłaby współczesne dzieci, jednocześnie ubarwiając ją piosenkami i układami tanecznymi. Zadanie to zostało jednak zwieńczone spektakularnym sukcesem: barwny, pełen energii, a przede wszystkim mądry spektakl zebrał huczne owacje, wielu momentom towarzyszyły salwy śmiechu, nie brakowało też chwil, w których niejedna mama lub wychowawczyni ukradkiem ocierała łzy wzruszenia.
Karolina Kolinek-Siechowicz, MEAKULTURA.PL
Redakcja